Na początku muszę przyznać, że książka o której zamierzam dziś pisać wywołała we mnie bardzo mieszane uczucia. Z tego też powodu moja opinia czy jakakolwiek próba recenzji może być dość chaotyczna.
Po wielu dość ciężkich przeprawach z sesją uznałam, że chcę przeczytać coś lekkiego i na tyle wciągającego, że zapomnę o otaczającym mnie świecie. W zamian otrzymałam książkę z bardzo fajnie wykreowanym światem i pomysłem na fabułę ale..
O czym właściwie jest"córka krwawych"?
W bardzo dużym skrócie opowiada o dziewczynce (Jaenelle) mającej bardzo niezwykłe zdolności.
Mimo młodego wieku posiada bardzo silną moc, która poprowadzona w niewłaściwy sposób może uczynić wiele zła. Czy Wielkiemu Lordowi Piekła uda się uchronić ją przed czyhającym niebezpieczeństwem?
Pozostawione wyżej przeze mnie kropki nie były przypadkowe, albowiem mam do zarzucenia kilka rzeczy tej powieści. Aby jednak nie zniechęcać was do lektury na początku napiszę o dobrych stronach.
Bohaterowie: Niewątpliwie należy przyznać, że postacie wykreowani przez Anne Bishop nie należą do grupy jednowymiarowych i podobnych do siebie. Jednych nienawidzimy, innych kochamy, ale nie możemy powiedzieć, że ktoś nie ma swojego niepowtarzalnego charakteru. Pomimo faktu, iż książka ma tylko 365 stron mamy szeroki wachlarz sytuacji, które pozwalają nam na wyrobienie sobie opinii o nich. Wobec niektórych bohaterów rozwój akcji jest łaskawy i pokazuje nam go w całkiem odmiennym świetle niż mogłoby nam się wydawać na początku.
Świat: Tak jak z bohaterami Anne Bishop postarała się, aby każdy ze światów wykreowanych przez nią był wyjątkowy, bogaty w szczegóły i jedyny w swoim rodzaju. Akcja opiera się o wiele światów, dlatego tym większe ukłony dla autorki, ponieważ łatwo można było pomieszać szczegóły, które były charakterystyczne dla danej rzeczywistości lub sprawić aby utraciły swoją wyjątkowość.
Akcja: "Córka krwawych" jest początkiem serii Czarnych Kamieni dlatego zrozumiałym zabiegiem wykonanym przez autorkę było "poświęcenie" pierwszego tomu na wprowadzenie czytelnika w świat i zapoznanie go z bohaterami. Dla pewnej grupy czytelników( w tym dla mnie) może to zniechęcić do czytania, ponieważ przez większość książki skupiamy się na dworskich intrygach i planowaniu niż na realnej akcji. Po dłuższym zastanowieniu, moim zdaniem jest to do wybaczenia patrząc na tą powieść jak na początek serii a nie jak na odrębną historię,
Bohaterowie: Wykreowanie dużej ilości bohaterów o odmiennych charakterach i zamieszkujących różne światy może bardzo przytłoczyć czytelnika. Sama podczas czytania pierwszych 100 stron książki zastanawiałam się kim jest osoba o której czytam. Z pomocą przyszła mi jednak strona, przedstawiająca w skrócie historię bohaterów: http://pl.trylogiaczarnychkamieni.wikia.com/wiki/Cykl_Czarne_Kamienie
Relacje (głównych) bohaterów: Nie chcąc spoilerować nie mogę napisać dokładnie o jaką relację i między którymi bohaterami mi chodzi. Postaram się jednak w okrężny sposób wyjaśnić, co tak bardzo uderzyło mnie w tej książce i co sprawiło, że miałam ochotę przerwać czytanie i nigdy nie wrócić. Relacja ta występuję pomiędzy dość istotnymi bohaterami w około połowie książki. Sytuacja ta bardzo mnie uderzyła, ponieważ w naszym normalnym świecie takie sytuacje są bardzo głośno negowane i uznawane za nie tylko niestosowną ale także i niedopuszczalną. Po wielu dość ciężkich przeprawach z sesją uznałam, że chcę przeczytać coś lekkiego i na tyle wciągającego, że zapomnę o otaczającym mnie świecie. W zamian otrzymałam książkę z bardzo fajnie wykreowanym światem i pomysłem na fabułę ale..
O czym właściwie jest"córka krwawych"?
W bardzo dużym skrócie opowiada o dziewczynce (Jaenelle) mającej bardzo niezwykłe zdolności.
Mimo młodego wieku posiada bardzo silną moc, która poprowadzona w niewłaściwy sposób może uczynić wiele zła. Czy Wielkiemu Lordowi Piekła uda się uchronić ją przed czyhającym niebezpieczeństwem?
Pozostawione wyżej przeze mnie kropki nie były przypadkowe, albowiem mam do zarzucenia kilka rzeczy tej powieści. Aby jednak nie zniechęcać was do lektury na początku napiszę o dobrych stronach.
Bohaterowie: Niewątpliwie należy przyznać, że postacie wykreowani przez Anne Bishop nie należą do grupy jednowymiarowych i podobnych do siebie. Jednych nienawidzimy, innych kochamy, ale nie możemy powiedzieć, że ktoś nie ma swojego niepowtarzalnego charakteru. Pomimo faktu, iż książka ma tylko 365 stron mamy szeroki wachlarz sytuacji, które pozwalają nam na wyrobienie sobie opinii o nich. Wobec niektórych bohaterów rozwój akcji jest łaskawy i pokazuje nam go w całkiem odmiennym świetle niż mogłoby nam się wydawać na początku.
Świat: Tak jak z bohaterami Anne Bishop postarała się, aby każdy ze światów wykreowanych przez nią był wyjątkowy, bogaty w szczegóły i jedyny w swoim rodzaju. Akcja opiera się o wiele światów, dlatego tym większe ukłony dla autorki, ponieważ łatwo można było pomieszać szczegóły, które były charakterystyczne dla danej rzeczywistości lub sprawić aby utraciły swoją wyjątkowość.
Akcja: "Córka krwawych" jest początkiem serii Czarnych Kamieni dlatego zrozumiałym zabiegiem wykonanym przez autorkę było "poświęcenie" pierwszego tomu na wprowadzenie czytelnika w świat i zapoznanie go z bohaterami. Dla pewnej grupy czytelników( w tym dla mnie) może to zniechęcić do czytania, ponieważ przez większość książki skupiamy się na dworskich intrygach i planowaniu niż na realnej akcji. Po dłuższym zastanowieniu, moim zdaniem jest to do wybaczenia patrząc na tą powieść jak na początek serii a nie jak na odrębną historię,
Bohaterowie: Wykreowanie dużej ilości bohaterów o odmiennych charakterach i zamieszkujących różne światy może bardzo przytłoczyć czytelnika. Sama podczas czytania pierwszych 100 stron książki zastanawiałam się kim jest osoba o której czytam. Z pomocą przyszła mi jednak strona, przedstawiająca w skrócie historię bohaterów: http://pl.trylogiaczarnychkamieni.wikia.com/wiki/Cykl_Czarne_Kamienie
Wprowadzenie: Sięgając po tę książkę, oczekiwałam przyjemnej, szybko czytającej się historii, która wciągnie mnie na tyle abym z chęcią sięgnęła po kolejne tomu. Pierwsza połowa książki sprawiła, że zaczęłam się zastanawiać czy aby na pewno uda mi się ją przeczytać w całości. Jestem w stanie zrozumieć osoby broniące tej książki, które zapewne powiedziałyby w tym momencie, że autorka najprawdopodobniej miała w planach w tej książce wprowadzić nas w cały ten świat. Moim zdaniem jednak 150 z 365 to odrobinę za dużo jak na wprowadzenie.
Podsumowując całość mojej wypowiedzi nie mogę napisać, że książka jest bardzo zła i nikt nie powinien po nią sięgać. Przeglądając yt i internet natrafiłam na bardzo mało recenzji tej akurat książki więc nie chciałabym zniechęcać osoby, które może planowały w przyszłości sięgnąć po tę książkę. Ma ona swoje minusy ale jeśli spojrzymy na nią jak na część serii, większość negatywnych stron jesteśmy w stanie wybaczyć.
★★★★


Słyszałam wiele dobrego o tej autorce: O tym, że tworzy świetnych bohaterów i o tym, że kreuje z dokładnością świat przedstawiony. Mam w planach poznać jej twórczość, ale nie mam na to jakiegoś parcia. Nie przeszkadzają mi wolne wprowadzanie akcji i intrygi dworskie dlatego myślę, że "Córka krwawych" może mi przypaść do gustu. Ale wszystko w swoim czasie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło ;*
Oczywiście wiadomo na wszystko przychodzi odpowiednia pora :) Jeśli nie zniechęciło Cie przedstawione przeze mnie minusy to oczywiście polecam i z chęcią przeczytam opinię
OdpowiedzUsuńRównież pozdrawiam :)