czwartek, 28 grudnia 2017

Bad mommy-zła mama Tarryn Fisher


"Jolene i Darius Avery są szczęśliwą para i rodzicami kilkuletniej Mercy. Pewnego dnia do sąsiedniego domu wprowadza się tajemnicza Fig. Szybko zaskarbia sobie sympatię młodego małżeństwa i staje się powierniczką Jolene. Z czasem zachowanie Fig zaczyna być coraz bardziej niepokojące -kobieta gromadzi w domu rzeczy identyczne jak u przyjaciółki, kupuje takie same ubrania a na Instagramie publikuje zdjęcia Dariusa. Czy prawdziwym obiektem jej zainteresowania jest Jolene jej przystojny mąż, czy mała Mercy? A może chiałaby mieć ich wszystkich?"

Bad mommy-zła mama jako najlepsza książka tego roku?
Jest to na pewno jedna z niewielu książek, która była w stanie niejako zmusić mnie do tego, by po tak długim czasie usiąść i pisać. Może nie jest najlepsza, ale na pewno jest jedną z lepszych książek jakie czytałam ostatnimi czasy, ale o tym potem. 
Niewątpliwie muszę stwierdzić, że każda książka Tarryn jest barzdo charakterystyczna. Wyjątkowa, przerażająca i na pewno nie da się jej pomylić z inna autorką. Skupmy się jednak na tej konkretniej książce.
Histroria Fig, Jolene i Dariusa mogła przydarzyć się każdemu, ponieważ stalkerzy mogą być wśród nas i możemy nie być świadomi, czy nas sąsiad aby za bardzo się nie zbliża do naszej rodziny. A może jej ubrania i nawyki są bardzo podobne do naszych?
Jeśli chodzi o samą budowę książki to jest ona prowadzona z 3 perspektyw. Rozdziały są krótkie, co może być lekko denerwujące(np. dla mnie), ale poza tym nie ma się do czego przyczepić.
Książkę czyta się bardzo szybko. Nie tylko przez to, że rozdziały są bardzo krótkie, ale również dzięki wciągającej fabule. Sama pochłonęłam ją w 1 dzień.
Dlaczego jest jedną z lepszych książek?
Moim zdaniem jest to książka, która zmusza czytelnika do myślenia. Pokazuje, że nie istnieje idealna rodzina, związek, małżeństwo itd. Jak też to, że istnieją też osoby, mające inne postrzeganie świata od naszego(tak jak Fig) i musimy uważać na to, komu ufamy i kto jest powiernikiem naszych tajemnic. Postać Jolene też jest bardzo dobrym powodem do tego, by sięgnąć po tę książkę. Przy narracji Fig i Dariusa jest ona niezwykle tajemnicza. Dopiero jej pokazanie świata pokazuje jej wnętrze i myśli. Dlatego  gorąco polecam przeczytanie tej książki. 
★★★★★

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.