Sama nie wiem od czego zacząć. Wiem, że nie mogę potraktować tej książki jak np. fantastykę, ponieważ opiera się opowieści o prawdziwym życiu. Nie mogę napisać, że zawiera za dużo opisów emocji, świata czy historii bo jest to książka inna niż wszystkie.
Jest to moje pierwsze( o ile dobrze pamiętam) spotkanie z autobiografią. Nie sięgam po nią często, ponieważ dawniej uważałam, że tego typu literatura będzie mnie nudzić, ze względu na dużą ilość faktów historycznych. Pomyliłam się i dzięki historii Yeonmi Park otworzyłam się na tę literaturę i możliwe, że będę po nią sięgać częściej.
Nie zamierzam rozwodzić się nad samą fabułą. O tym co zawiera książka najlepiej opowie sama autorka:
Jednak co sądzę o książce "Przeżyć. Droga dziewczyny z Korei Północnej do wolności" Yeonmi Park?
Na wstępie zaznaczę, że nie zamierzam jej oceniać jako historii tej kobiety. Nie jestem i chyba nikt z nas nie powinien oceniać kogokolwiek pod względem tego co mu się przytrafiło. Dlatego zamierzam jedynie opisać uczucia jakie towarzyszyły mi przy czytaniu tej książki.
Gdy otworzyłam ją na pierwszej stronie nie byłam w stanie się oderwać. Czytając miałam świadomość, że jest to autobiografia jednak nie przeszkadzało mi to. Występują tu fakty historyczne jednak są one jedynie tłem bądź opisem, wprowadzającym nas w daną opowieść, tak jak ma to miejsce w innych książkach. Możemy poczuć się tak, jakby sama autorka siedziała obok nas i opowiadała nam o swoim życiu, które nawiasem mówiąc było bardzo ciężkie. W całej historii dużą rolę odgrywają emocje i szczere opisy tego, jak w danym momencie wyglądało jej życie. Autorka nie stara się nic przed nami ukryć. Dokładnie opisuje jak w danym etapie swojego życia się czuła, co myślała, czego pragnęła. Nie omijała, ani nie ubarwiała opisów głodu i cierpienia. Dzięki temu, staje się to jeszcze bardziej realne a my jeszcze bardziej przywiązujemy się do bohaterów. Współczujemy im i chwilami odczuwamy wielką złość na świat i jego niesprawiedliwość. Nie jesteśmy w stanie utożsamić się z Yeonmi, ani nawet wyobrazić sobie przez jakie piekło przeszła. Możemy zrozumieć jej postępowanie, ponieważ jak sama zaznaczała: chciała przeżyć i dzięki temu, bądź współczuciu do bohaterki nie było momentu w którym chciałam ją oceniać lub potępiać jej zachowania. Możliwe, że na jej miejscu sama postąpiłabym podobnie. Zagłębiając się w historię Yeonmi zdajemy sobie sprawę, jak ciężkie życie wiodą obywatele Korei Północnej, pod wpływem reżimu ingerującego nawet w nasze myśli. Dla nas może i oczywista wolność dla innych staje się tylko marzeniem nie do spełnienia. Książkę oczywiście gorąco polecam każdemu.
★★★★★★

Zdecydowanie mam ochotę sięgnąć po książkę i poznać historię tej niesamowitej kobiety!
OdpowiedzUsuń