
Kobieta, którą kochał-Koomson Dorothy
Wypadek, z którego Libby zostaje uratowana odmienia całe jej życie. Będąc żona prawnika, wiodła szczęśliwe życie. Do czasu gdy nie uważny kierowca wjechał w samochód, w którym jechała wraz z mężem, co powoduje oddalenie się obojga od siebie i coraz większe wątpliwości. Libby zastanawia się, czy Jack na prawdę ją kocha czy może nadal darzy uczuciem swoją nieżyjącą żonę Eve. Wraz z biegiem czasu, kobieta dowiaduje się coraz to bardziej dziwnych i przerażających rzeczy. Czy ich związek przetrwa i czy Libby będzie potrafiła poradzić sobie z faktami jakie odkryje? " -Nie, wkrótce okazało się, ze szczęście nie powinno być celem w życiu. Może być wyłącznie częścią podróży, przystankiem na drodze życia. Wiem to dość głębokie przemyślenie jak na kogoś tak płytkiego jak ja, ale wierz mi, wiem o czym mówię. Odkładanie wszystkiego na później, żeby osiągnąć jedyną rzecz, która twoim zdaniem uczyni Cię szczęśliwą, oznacza, że już dążąc do celu, będziesz nieszczęśliwa, a kiedy dotrzesz na miejsce, odkryjesz, że to, czego tak bardzo pragnęłaś, wcale nie czyni Cię tak szczęśliwą, jak Ci się wydawało. Albo, co gorsza, że kompletnie zapomniałaś, co znaczy być szczęśliwą.”
W głównej mierze książka opiera się na miłości Jacka i Libby. Towarzyszy temu też: wątpliwość, niepokój, radzenie sonie po tak drastycznych przeżyciach, gdzie z jednej strony powinniśmy dziękować Bogu, że żyjemy a z drugiej nasza egzystencja niewiele różni się od śmierci. I oczywiście najistotniejsze: Czy on kocha mnie, czy ją? Dzięki obustronnej narracji, nie występują niedopowiedzenia. Mamy pełne obraz sytuacji jak też pełen wachlarz przeżyć obojga. Poznając historie Eve dowiadujemy się rzeczy, które całkowicie zmieniają nasze myślenie. Akcja rozkręca się, gdy o pewnych informacjach dowiadują się osoby trzecie. Widzimy, że rodzina Jacka i teściowie Libby mają własne tajemnice, o których nie powinien dowiedzieć się nikt inny. Książkę polecam osobom nie tylko młodym. Każdy z czytelników odnajdzie tu nie tylko jakiś rodzaj rozrywki, ale zmusi do zastanowienia się nad otaczającym nas światem.
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz