poniedziałek, 12 września 2016

Love, rosie-Cecelia Ahern

Zdjęcie nie jest moją własnością. Pobrałam je z internetu.
Love, rosie-Cecelia Ahern

Alex i Rosie są najlepszymi przyjaciółmi. Nie odstępują siebie na krok. Bywają miedzy nimi sprzeczki ale ich przyjaźń jest silniejsza. Jednak z czasem jest ona wystawiana na próbę. Wyprowadzka Alexa odmienia ich dotychczasowe życie. Czy ich przyjaźń przetrwa? Tylko czy łączy ich tylko przyjaźń? 
Cała książka ma formie  listów, pocztówek i kartek, które zapoznają nas z fabułą. Podobny trik zastosowano w książce “S@motność w sieci” Janusza Leona Wiśniewskiego tylko w mniejszym stopniu. Mimo dużej ilości adresatów i odbiorców nie jesteśmy się w stanie zgubić. Każde spotkanie, urodziny czy inne uroczystości są w większym stopniu opisywane w następnych listach. Dzięki temu zabiegowi nie czujemy się pomijani. Książka opisuje całe życie Rosie i Alexa. Okres szkolny, zakładanie rodzin, praca, śluby i pogrzeby. Autorka nie koloryzowała rzeczywistości. I nie rozpieszczała swoich bohaterów. Porusza ona trudne tematy takie jak śmierć czy rozwód i pozwala razem z bohaterami odczuwać to co oni czują. Razem z nimi przeżywamy każdą z tych chwil. Cieszymy się lub i płaczemy.
"To zabawne-jako dzieci wierzymy, że możemy zostać, kim chcemy, znaleźć się tam, gdzie zapragniemy, bez ograniczeń. Oczekujemy czegoś niezwykłego, wierzymy w magię. Potem dorastamy i mijają lata niewinności. W nasze życie wkrada się rzeczywistość i nagle zdajemy sobie sprawę , Ze nie możemy zostać tym kim chcemy i musimy się zadowolić  czymś pośledniejszym."
  Książka jest zabawna i emocjonująca, chwilami ma się jednak ochotę krzyknąć; “Nie bądź głupia powiedz mu to!”, choć pewnie zrobilibyśmy to samo. Łatwo nam wczuć się w sytuacje bohaterów ponieważ mamy możliwość czytania listów nie tylko Alexa do Rosie ale też Alexa do jego brata i Rosie do pozostałych członków rodziny. Jak też dlatego, że łatwo nam znajduje  cechy wspólne nie każdego z nich. 
Czytając nie odczuwamy upływu czasu. Dla nich tak jak i dla nas całe życie trwa jedynie chwile. Jedynie kartki urodzinowe przypominają o tym, że minął kolejny rok. 
Nie jestem wielką fanką książek typowo romantycznych ta książka urzekła mnie. Czasami, fajnie jest przeczytać tak miłą ciepłą książkę i choć przez moment mieć nadzieje na tak silne uczucie, które potrafi przetrwać wszystko. Na pewno utkwi w mojej pamięci na długo. 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.