
Jennifer Echols- Dziewczyna, która chciała zbyt wiele
Meg jest awanturnicą, lubiącą przekraczać wszelkie granice. Tym razem, złapana wraz z przyjaciółmi, na przebywaniu na moście kolejowym pod wpływem alkoholu i narkotyków musi zapłacić za swoje przewinienia. Karą jest napisanie projektu zniechęcającego młodzież do złego postępowania. Aby zaczerpnąć informacji potrzebnych do projektu, każde z nich przez ferie wiosenne będzie towarzyszyć straży pożarnej, policji i pogotowiu podczas nocnych zmian. Główna bohaterka musi towarzyszyć młodemu policjantowi imieniem John w którym, po pewnym czasie zakochuje się. Oboje o tak skrajnych charakterach doprowadzają się do szaleństwa jednak przyciąganie nie pozwala im o sobie zapomnieć. Jak potoczą się ich losy? I czy po przekroczeniu granicy wszystko będzie tak jak kiedyś?
Książka potrafi zaciekawić. Nie jest może niezwykła, nie porusza trudnych tematów, jednak bardzo przyjemnie się ją czyta. Jest jedną z wielu młodzieżówek opowiadającą o rozwijającej się miłości. Jest tajemnicza przeszłość, która nie pozwala Johnemu na wyjazd z miasta a Meg na zmianie swojego zachowania. Dopiero uczucie i przekroczenie granicy pozwala otworzyć im oczy. Jest to lektura napisana w sposób łatwy do odbioru, dlatego czyta się ją na jeden raz. Jednak nie wnosi niczego więcej niż tylko 1 przyjemny wieczór podczas czytania. Ze smutkiem, muszę stwierdzić, że nie wywarła na mnie tak silnego wrażenia by zostać zapamiętana na długo. Polecam ją, jako lekką lekturę dla odstresowania.
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz